8 maja obchodziliśmy uroczystość św. Stanisława biskupa i męczennika…

Trochę historii…

Stanisław urodził się ok. 1030 r. w Szczepanowie. Studiował teologię w Paryżu a po ukończeniu nauki otrzymał święcenia kapłańskie. W 1072 roku został biskupem krakowskim. Był gorliwym duszpasterzem, dbał o swoich diecezjan, zwłaszcza o ubogich a także o kapłanów. W 1079 r. zginął śmiercią męczeńską na rozkaz króla Bolesława Śmiałego.

Król Bolesław Śmiały nie mógł już dłużej znosić napomnień, jakich biskup Stanisław mu udzielał pragnąc bardziej słuchać Boga aniżeli ludzi. Wytykał królowi niesprawiedliwe rządy, okrucieństwo wobec podwładnych oraz zaniedbywanie państwa. Zapłacił za to najwyższą cenę. Królewscy siepacze ranili  śmiertelnie biskupa Stanisława, gdy ten odprawiał Mszę Świętą na Skałce.

Kilka ciekawostek na temat jego kultu w naszych okolicach…

Tak niedaleko…w sąsiedniej parafii – Młodzieszynie – w miejscowości Mistrzewice w gęstych zaroślach bzu i innych drzew pośród łąk i kopalni żwiru, nieopodal leniwie wijącej się Bzury znajduje się jedna z najciekawszych kapliczek z wizerunkiem św. Stanisława w tej okolicy. Aby do niej dotrzeć, trzeba zjechać z asfaltowej drogi prowadzącej do Kamiona i Witkowic i polną drogą, około 300 metrów, kierować się w stronę Bzury. Z przodu kapliczki znajduje się napis: „Ku wieczystemu upamiętnieniu dnia 1 Maja 1918 r. Polikarp Grodzki wznowił ten Krzyż na miejscu gdzie stał Kościół Parafijalny. Wzniesiony w R 1769 przez Andrzeja Młodziejowskiego Biskupa Poznańskiego, a zburzony w R. 1915 Czasu Wielkiej Wojny Światowej.”

Właśnie w miejscu tej kapliczki znajdował się kiedyś Kościół parafialny a Mistrzewice były oddzielną parafią. Przez I Wojnę Światową Kościół został zniszczony i nikt już go nie odbudował. By upamiętnić fakt jego istnienia, właściciel tych ziem, Polikarp Grodzki, ufundował kapliczkę. Przed kapliczką znajduje się stół ofiarny, na którym co roku, na święto św. Stanisława, odprawiana jest przez młodzieszyńskiego proboszcza Msza dla mieszkańców Mistrzewic a również zaproszonych tam gości i wszystkich którzy tam przybędą. Niezwykły klimat wprowadza w niesamowity nastrój podczas uczestnictwa w Mszy Św. tego dnia. Tego roku Proboszcz tej parafii podkreślił nawet że w wyjątkowy nastrój wprowadza nas zawsze śpiew ptaków niezależnie od pogody… I faktycznie tak było…

Każdego roku – 8 maja -  można przybyć na Mszę Świętą w to nadzwyczajne miejsce.

Milena Rusek